Controlling w firmie rodzinnej. Kiedy warto go wdrożyć?

Właściciel firmy rodzinnej często zna swój biznes lepiej niż jakikolwiek raport. Kłopot pojawia się wtedy, gdy tę wiedzę trzeba przekazać menedżerom, bankowi albo inwestorowi. Pięć obserwacji z projektów o tym, kiedy firma właścicielska potrzebuje controllingu.

Kiedy intuicja właściciela przestaje wystarczać?

Controlling w firmie rodzinnej może wyglądać zupełnie inaczej niż w korporacji zarządzanej przez menedżerów albo spółce należącej do funduszu inwestycyjnego. Wiele zależy od tego, jak mocno właściciel angażuje się w codzienne zarządzanie i jaką rolę chce pełnić w przyszłości.

Z perspektywy dostawcy systemów controllingowych widzę, jak model pracy zależy od struktury właścicielskiej. Inaczej wygląda raportowanie do międzynarodowej centrali, inaczej współpraca z funduszem i inaczej praca tam, gdzie Prezes = Właściciel. Albo nawet Właściciel = Uberprezes.

#W SKRÓCIE

Firma rodzinna nie potrzebuje rozbudowanego controllingu, dopóki właściciel sam widzi całą operację i podejmuje kluczowe decyzje. Controlling staje się potrzebny, gdy wiedzę właściciela trzeba przekazać innym: menedżerom, bankowi, profesjonalnemu zarządowi albo inwestorowi.

Cztery typowe momenty:

  1. Wzrost firmy i przekazywanie odpowiedzialności menedżerom
  2. Pierwszy większy kredyt albo finansowanie inwestycji
  3. Oddanie zarządzania profesjonalnym menedżerom lub sukcesja
  4. Sprzedaż całości lub części firmy i due diligence

Controlling warto budować wcześniej niż w chwili, gdy właściciel się wycofuje. Porządkowanie danych na miesiąc przed due diligence zwykle nie wystarcza.

Kiedy firma rodzinna potrzebuje controllingu? Pięć obserwacji z projektów

W projektach dla firm kontrolowanych i zarządzanych przez prywatnego właściciela regularnie powtarza się kilka obserwacji.

1. Model biznesowy „w jednym palcu”

Właściciel często nie potrzebuje wielu raportów czy prognoz, bo intuicyjnie czuje firmę. Widzi, ile ciężarówek wyjeżdża z zakładu, akceptuje faktury zakupowe, podpisuje umowy z odbiorcami i potrafi z tego wywieść, co to oznacza dla wyniku i cash flow.

Często budował firmę od podstaw, więc rozumie jak nikt inny, jak każdy trybik w organizacji wpływa na pozostałe elementy. Zna klientów, dostawców, produkty i zależności operacyjne. Potrafi ocenić sytuację na podstawie informacji, które dla osoby z zewnątrz byłyby niewystarczające.

Controlling bywa mu średnio potrzebny. Czasem wystarczy CFO i księgowość. Raportowanie jest „na zaliczenie”, głównie pod obowiązki podatkowe i statutowe. Najważniejsza liczba to saldo na rachunku, a najważniejsza prognoza dotyczy przepływów. Gdy jest gorzej, trzeba zdecydować, jak zarządzić płatnościami. Gdy jest lepiej, pojawia się pytanie, czy i w co dalej inwestować.

Może nie jest to korporacyjne „best practice”, tyle że często działa, i to bardzo dobrze. W takim modelu rozwijają się naprawdę duże firmy.

2. Duża troska o ekonomikę inwestycji w controlling

To eufemizm, ale w takich firmach często trudniej o budżet na narzędzia IT. Właściciel bywa mniej wrażliwy na argumenty typu „ład korporacyjny” czy „ryzyko błędów”. Częściej pyta: „co ja będę z tego miał?” albo „czy nie lepiej kupić nową maszynę?”.

Controlling ma działać, dawać dobre liczby i nie generować nadmiernych kosztów. System controllingowy konkuruje o budżet z inwestycjami, których efekt łatwiej zobaczyć. Nowa maszyna zwiększa moce produkcyjne. Korzyści ze sprawniejszego raportowania, spójnych danych albo szybszego budżetowania są mniej namacalne.

To nie reguła, ale kilka razy widziałem ten wzorzec. Jeżeli firma jest skutecznie zarządzana, samo wdrożenie kolejnego systemu nie stanowi jeszcze wartości.

3. Wzrost firmy wymusza delegowanie

Controlling jest potrzebny znacznie wcześniej niż moment, w którym właściciel wycofuje się z firmy. Jednym z najczęstszych powodów jest zwyczajny wzrost przedsiębiorstwa.

Przy pewnej skali trudno samodzielnie ogarnąć całą codzienną operacyjność. Właściciel przekazuje odpowiedzialność za sprzedaż, produkcję, zakupy czy poszczególne jednostki kolejnym osobom. Nadal intensywnie zarządza firmą, ale nie widzi już każdego procesu i nie uczestniczy w każdej decyzji.

Potrzebuje wtedy informacji pozwalających ocenić wyniki poszczególnych części organizacji i efekty pracy menedżerów. Rośnie znaczenie budżetów, prognoz, mierników operacyjnych, analiz rentowności oraz regularnego raportowania.

4. Zewnętrzne finansowanie wymaga danych

Kolejną siłą wymuszającą rozwój controllingu jest finansowanie zewnętrzne. Przy pierwszym większym wniosku o limit kredytowy albo finansowanie inwestycji właściciel przekonuje się, że instytucja finansująca nie zobaczy jego intuicji i znajomości biznesu. Zobaczy dane, które otrzyma.

Jeżeli firma posługuje się wyłącznie rocznym sprawozdaniem finansowym, w drugiej połowie roku rozmawia na podstawie danych sprzed wielu miesięcy. Firma zamykająca miesiąc do 15. dnia kolejnego miesiąca może przedstawić znacznie bardziej aktualny obraz sytuacji.

Potrzebny zestaw zależy od rodzaju i skali finansowania. Dobrym punktem wyjścia są aktualne wyniki, analiza należności i zobowiązań, informacje o zadłużeniu oraz prognoza przepływów pieniężnych. Przy większym finansowaniu pojawią się również pytania o rentowność, budżet, realizację prognoz i odporność firmy na zmianę warunków rynkowych.

Po podpisaniu umowy mogą dojść kowenanty i obowiązek regularnego raportowania. Firma bez uporządkowanego controllingu buduje wtedy potrzebne raporty pod termin wynikający z umowy, często szybko i na podstawie doraźnie przygotowywanych arkuszy.

Aktualne dane nie gwarantują niższej marży ani wyższego limitu. Ich brak może jednak zwiększyć niepewność po stronie finansującego i pogorszyć warunki rozmowy. Controlling może się więc zwrócić również poprzez lepszy dostęp do kapitału i sprawniejsze zarządzanie relacją z instytucjami finansowymi.

5. Strategiczne myślenie o wycofaniu się

Gdy właściciel oddaje zarządzanie profesjonalnym menedżerom, potrzebuje narzędzi do monitorowania efektywności. To, co wcześniej widział każdego dnia w firmie, musi teraz dostać w raportach.

Chce nadal wiedzieć, co dzieje się w sprzedaży i operacjach, ale bez codziennej obecności. Potrzebuje informacji o realizacji budżetu, marżach, kosztach, rentowności, kapitale obrotowym oraz przepływach pieniężnych.

Z kolei sprzedaż całości lub części firmy inwestorowi wymaga transparentności i poukładania. Due diligence to praca na liczbach. Fundusz lub inwestor branżowy chce budżetów, prognoz i szczegółowych analiz odchyleń. Raportowanie „na grubo” raczej nie przejdzie.

Jeżeli każda odpowiedź wymaga zebrania kilku arkuszy i ponownego przeliczenia danych, szybko pojawiają się pytania o ich spójność i wiarygodność. Due diligence bardzo szybko pokazuje, czego wcześniej nie poukładano.

Tu otwierają się najciekawsze projekty transformacji finansów. Często nie jest to robota na miesiąc przed due diligence, tylko systematyczne porządkowanie firmy rozpoczęte znacznie wcześniej. Kilkukrotnie byliśmy częścią takich projektów. Inwestycje w porządny controlling potrafią się zwrócić wielokrotnie w późniejszej wycenie spółki.

Jeden z takich przypadków opisałem szerzej w artykule o tym, czy systemy IT w controllingu są kosztem, czy realną wartością.

FlexiEPM jako narzędzie do układania controllingu w firmie właścicielskiej

Punktem wyjścia są wiedza właściciela, kompetentny zespół finansowy i sensownie zaprojektowany proces. FlexiEPM pozwala ułożyć te elementy w powtarzalny model raportowania, budżetowania i prognozowania.

System łączy dane finansowe i operacyjne z systemów ERP, baz danych oraz plików Excel. Na tej podstawie można zbudować dopasowane do firmy raporty zarządcze, modele rentowności, budżety, prognozy i analizy odchyleń.

Właściciel otrzymuje syntetyczny zestaw najważniejszych informacji. Controlling i CFO mogą przejść do danych szczegółowych i wyjaśnić źródła wyniku. Ten sam model może obsługiwać raportowanie dla menedżerów, instytucji finansujących oraz potencjalnego inwestora.

Użytkownicy FlexiEPM nadal pracują w interfejsie Excela. Dane, reguły biznesowe, wersje raportów i uprawnienia są zarządzane centralnie. Ogranicza to uzależnienie procesu od rozproszonych plików i wiedzy pojedynczych osób.

Zakres wdrożenia można dopasować do aktualnych potrzeb. Firma może zacząć od podstawowego pakietu raportowego dla właściciela, prognozy przepływów albo budżetu, a później rozwijać model razem z organizacją. FlexiEPM wspiera zarówno raportowanie finansowe i zarządcze, jak i budżetowanie oraz prognozowanie.

Uzasadnienie takiej inwestycji rośnie wraz ze skalą firmy, zakresem delegowanej odpowiedzialności i zapotrzebowaniem na finansowanie. Szczególnie mocne jest wtedy, gdy właściciel przygotowuje organizację do współpracy z zewnętrznym zarządem, sukcesji albo sprzedaży. Porządny controlling pozwala mu zachować realną kontrolę nad biznesem bez konieczności osobistego pilnowania każdego obszaru.

#KONTEKST RYNKOWY

Sukcesja w polskich firmach rodzinnych w liczbach

  • ok. 40 tys. prywatnych polskich firm zatrudnia co najmniej 10 osób. W większości to biznesy rodzinne o łącznych obrotach ok. 3,2 bln zł.

    Bank Pekao, 2024

  • ok. 45 tys. przedsiębiorców zatrudniających pracowników ma 65 lat lub więcej. To o ponad 10 tys. więcej niż sześć lat wcześniej.

    Bank Pekao, 2024

  • 85% potencjalnych sukcesorów nie chce w przyszłości zarządzać firmą rodzinną. 60% nestorów uważa, że ich dzieci nie mają jeszcze wystarczających kompetencji.

    Obserwacje Banku Pekao, 2024

  • 31% ankietowanych polskich firm rodzinnych nie ma klarownego planu sukcesji.

    PwC Polska, 2026

  • 96% ankietowanych polskich firm rodzinnych uznaje transformację technologiczną za kluczowy priorytet na najbliższe 5 lat. Średnia światowa to 78%.

    PwC Polska, 2026

  • 66% firm rodzinnych o wysokich wynikach ma formalną radę nadzorczą lub zarząd. W całej próbie jest to 56%.

    KPMG, badanie globalne, 2025

Źródła: Bank Pekao, Sukcesja w polskich firmach rodzinnych (2024), PwC Polska, Od firm rodzinnych do rodzin biznesowych (2026), KPMG, Global family business report 2025.

Najczęstsze pytania o controlling w firmie rodzinnej

Czy każda firma rodzinna potrzebuje controllingu?

Nie od razu. Gdy właściciel zarządza firmą operacyjnie i zna klientów, dostawców oraz zależności w organizacji, często wystarczą mu CFO, księgowość i prognoza przepływów pieniężnych. Controlling staje się potrzebny, gdy właściciel przestaje osobiście widzieć każdy proces: przekazuje odpowiedzialność menedżerom, sięga po większe finansowanie, przygotowuje sukcesję albo sprzedaż firmy.

Kiedy najlepiej wdrożyć controlling w firmie rodzinnej?

Wcześniej niż w chwili, gdy właściciel wycofuje się z zarządzania. Najczęstszym powodem jest zwykły wzrost firmy i przekazywanie odpowiedzialności za sprzedaż, produkcję czy zakupy kolejnym osobom. Przed sprzedażą firmy porządkowanie danych na miesiąc przed due diligence zwykle nie wystarcza. Lepiej sprawdza się systematyczna praca rozpoczęta dużo wcześniej.

Jakich danych bank oczekuje od firmy rodzinnej?

Zakres zależy od rodzaju i skali finansowania. Punktem wyjścia są zwykle aktualne wyniki, analiza należności i zobowiązań, informacje o zadłużeniu oraz prognoza przepływów pieniężnych. Przy większym finansowaniu dochodzą pytania o rentowność, budżet, realizację prognoz i odporność firmy na zmianę warunków rynkowych. Po podpisaniu umowy mogą pojawić się kowenanty i obowiązek regularnego raportowania.

Co inwestor sprawdza w due diligence firmy rodzinnej?

Fundusz lub inwestor branżowy chce zobaczyć budżety, prognozy i szczegółowe analizy odchyleń. Jeśli każda odpowiedź wymaga zbierania danych z kilku arkuszy, szybko pojawiają się pytania o ich spójność i wiarygodność. Według PKF Polska analitycy due diligence porównują też budżety z ostatnich lat z faktycznymi wynikami, oczyszczają EBITDA z prywatnych i jednorazowych kosztów oraz sprawdzają, czy przychody nie zależą od jednej kluczowej osoby.

Od czego zacząć controlling w firmie właścicielskiej?

Od tego, czego właściciel potrzebuje teraz. Może to być podstawowy pakiet raportowy z najważniejszymi informacjami, prognoza przepływów pieniężnych albo budżet. Model warto potem rozwijać razem z firmą i na tych samych danych budować raporty dla menedżerów, instytucji finansujących czy potencjalnego inwestora.

Jakich raportów potrzebuje właściciel, który oddaje zarządzanie menedżerom?

Takich, które pokazują to, co wcześniej widział na co dzień: realizację budżetu, marże, koszty, rentowność, kapitał obrotowy i przepływy pieniężne. Właściciel dostaje syntetyczny zestaw najważniejszych informacji, a controlling i CFO mogą przejść do danych szczegółowych i wyjaśnić, skąd wziął się wynik.

Czy system controllingowy oznacza rezygnację z Excela?

W przypadku FlexiEPM nie. Excel zostaje interfejsem pracy użytkowników, a dane, reguły biznesowe, wersje raportów i uprawnienia są zarządzane centralnie. Dzięki temu proces mniej zależy od rozproszonych plików i wiedzy pojedynczych osób.

Autor

  • Ekspert i menedżer z ponad 20-letnim doświadczeniem, specjalizujący się w systemach controllingowych. W roli współzałożyciela i Dyrektora Zarządzającego FlexiSolutions kreuje strategiczną wizję firmy, wspiera klientów oraz zespoły projektowe, wdrażając najlepsze praktyki.

    Ukończył studia magisterskie na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej, studia podyplomowe, oraz program doktorancki na Akademii Leona Koźmińskiego, co zapewniło mu solidne fundamenty w zakresie sprawozdawczości finansowej i zarządzania.

    Lider Regionalnej Grupy Roboczej ICV Warszawa od 2023 roku promuje najlepsze praktyki w controllingu finansowym. Systematycznie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, na konferencjach i w prasie branżowej.

    Zobacz wszystkie wpisy

Powiązane wpisy

Słownik controllingu i finansów
Controlling

Słownik controllingu i finansów PL-EN – najważniejsze pojęcia (IFRS, raportowanie, konsolidacja)

W pracy controllera, CFO czy księgowego angielski jest dziś codziennością. Problem w tym, że wiele pojęć brzmi po angielsku podobnie do polskich odpowiedników, ale w praktyce tłumaczy się je inaczej.
Ten słownik porządkuje najważniejsze terminy z obszaru finansów, raportowania, konsolidacji i IFRS.
Pokazuje też, jakich sformułowań lepiej nie używać, żeby uniknąć nieporozumień w komunikacji z grupą, audytorem czy zagranicznym zespołem.

Czytaj dalej >
excel w controllingu
Controlling

Czy controlling jest skazany na dominację Excela? O granicach zastosowania arkusza kalkulacyjnego w controllingu

Excel to bardzo dobre narzędzie do analizy danych. Świetnie sprawdza się przy analizach ad hoc, budowaniu modeli i pracy koncepcyjnej, kiedy jedna osoba chce szybko coś policzyć i przetestować różne scenariusze.

Problem zaczyna się wtedy, gdy arkusz staje się fundamentem całego procesu finansowego. Excel nie był tworzony z myślą o wieloosobowym budżetowaniu, konsolidacji kilkunastu czy kilkudziesięciu spółek, pracy na dużych wolumenach danych ani o pełnej kontroli wersji i historii zmian.

W mniejszej firmie działa to całkiem dobrze. W większej skali rośnie liczba plików, wersji i ręcznych operacji, a wraz z nimi ryzyko błędów i utraty kontroli nad procesem.

Czytaj dalej >
Controlling produkcji excel
Controlling

Controlling produkcji bez Excela. Jak FlexiEPM łączy dane, koszty i planowanie w jednym systemie

Controlling produkcji to jeden z najbardziej złożonych obszarów zarządzania finansami w firmach produkcyjnych. Dane z produkcji, sprzedaży, księgowości i logistyki często żyją w osobnych plikach i systemach, a Excel staje się wąskim gardłem całego procesu. W tym artykule pokazujemy, jak wyglądało wdrożenie FlexiEPM w praktyce – od porządkowania danych, przez model kalkulacji KWS, aż po planowanie kosztów, sprzedaży i produkcji w jednym spójnym środowisku.

Czytaj dalej >

Co klienci mówią o nas?

Michał Gumiński
Michał Gumiński
Dyrektor Finansowy w Torf Corporation
Współpraca z FlexiSolutions pozwoliła mi na stworzenie elastycznego ekosystemu, który adresuje trudne problemy operacyjne takie jak planowanie sprzedaży i w spójny sposób odzwierciedla je w obszarze controllingowym.

Szczególnie warto podkreślić elastyczność rozwiązań i podejście zespołu FlexiSolutions wysoko zorientowane na rozwiązanie problemu – mogliśmy dzięki temu znaleźć niestandardowe rozwiązania, z którymi nie radziły sobie pudełkowe systemy.
Marcin Radziszewski
Marcin Radziszewski
Dyrektor Finansowy w PBKM S.A.
System bardzo dobrze poradził sobie ze skalą i złożonością Grupy - w wyniku wdrożenia dysponujemy spójnym repozytorium danych finansowych wszystkich konsolidowanych spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach ewidencji księgowej prowadzonej na poziomie jednostkowym.

Z punktu widzenia comiesięcznego procesu raportowego szczególnie wysoko oceniamy wykorzystanie raportów kontrolnych pozwalających na szybką weryfikację spójności danych lokalnych dostarczanych przez spółki oraz raporty pozwalające na uproszczenie uzgodnienia sald i rozrachunków. Dodatkowo, możliwości narzędzia zostały wykorzystane do zebrania i konsolidacji budżetów wszystkich spółek. Widząc realne korzyści, systematycznie rozwijamy zakres wykorzystania systemu w naszej firmie, nie tylko w dziale finansowym.
Piotr Kamiński
Piotr Kamiński
Wiceprezes Zarządu w Wielton S.A.
Wdrożone narzędzia szeroko wspierają procesy controllingu i raportowania zarządczego na poziomie jednostki dominującej Wielton S.A oraz spółek zależnych. System jest stale rozwijany i dostosowywany do rosnących potrzeb przedsiębiorstwa (...).

Obecnie FlexiEPM wykorzystywany jest przez wszystkie 16 spółek wchodzących w skład grupy, a z rozwiązania korzysta ponad 100 użytkowników.
Jednym z wdrożonych modułów jest moduł uzgodnienia transakcji wewnątrzgrupowych. Dostarczone narzędzie umożliwia uzgodnienie transakcji w ramach procesów raportowania zarządczego oraz giełdowego.
Grażyna Maciejuk
Grażyna Maciejuk
Dyrektor Finansowy w Instac
FlexiEPM to bardzo elastyczne narzędzie, w którym strukturę raportów można całkowicie dopasować do konkretnych potrzeb firmy. Polecam to rozwiązanie gdyż odpowiada potrzebom użytkowników różnych szczebli - operacyjnych, finansów jak i również kadry zarządzającej.

Zespół wdrożeniowy dokładnie rozpoznaje potrzeby analityczne i raportowe klienta, proponując różne możliwe rozwiązania ze swojego szerokiego doświadczenia. Znajomość merytoryki tematu analizy danych i raportów, a nie tylko technicznych aspektów wdrażania aplikacji bardzo ułatwia proces wdrożenia.
Jolanta Anton
Jolanta Anton
Główny Księgowy w MediaMarktSaturn Polska
Rozwiązania dostarczone przez FlexiSolutions umożliwiają automatyczne przetwarzanie danych wejściowych w postaci odpowiednich raportów i transakcji systemu SAP R/3 oraz zapewniają możliwość wprowadzenia informacji uzupełniających i parametrów bezpośrednio przez użytkowników za pomocą odpowiednio zaprojektowanych formularzy.

Wdrożona konfiguracja zapewnia pełne wsparcie procesów sprawozdawczych włączając możliwość automatycznego przygotowania ostatecznych raportów w strukturach XML zgodnych z wymogami regulatora.
Justyna Szumowska
Justyna Szumowska
Główny Księgowy w Transition Technologies
System został wykorzystany do przygotowania sprawozdań jednostkowych spółek grupy oraz przygotowania sprawozdania skonsolidowanego. Aktualnie system wykorzystywany jest przez 18 podmiotów z grupy (włączając zagraniczne spółki zależne). Zestaw raportów pozwala w czytelny sposób analizować transakcje pomiędzy spółkami.

Raporty kontrolne pozwalają analizować dane od wartości sumarycznych do najniższego poziomu danych wejściowych. Rozwiązanie zostało przygotowane pod indywidualnie sprecyzowane potrzeby naszej organizacji. Mechanizmy przetwarzania danych finansowo-księgowych zapewniają odpowiednią automatyzację procesu. Efektem jest spójne repozytorium danych finansowych wszystkich spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach.
Michał Kacprzak
Michał Kacprzak
Członek Zarządu w Baltona
FlexiEPM wspiera następujące obszary raportowania: konsolidacja w układzie statutowym na potrzeby comiesięcznych pakietów raportowych dla właściciela, przygotowania sprawozdań jednostkowych oraz skonsolidowanych na potrzeby raportowania giełdowego, przygotowanie rocznych sprawozdań zgodnie z UoR oraz konsolidacja i raportowanie zarządcze.

System wykazuje się elastycznością niezbędną do obsługi różnych struktur kapitałowych, zaś zespół realizujący wdrożenie posiada odpowiednie kompetencje i doświadczenie pozwalające na efektywną realizację prac wdrożeniowych i rozwojowych.
Małgorzata Sulkowska
Małgorzata Sulkowska
Dyrektor Biura Controllingu TU INTER Polska S.A.
Dla mnie, jako osoby odpowiedzialnej za controlling, największą zmianą i korzyścią jest to, że możemy skupić się na analizie, a nie na technicznej obsłudze procesu.
Konsolidacja danych i wprowadzanie zmian zajmują teraz ułamki tego czasu, który kiedyś poświęcaliśmy na obsługę Excela.
Joanna Pilipczuk
Joanna Pilipczuk
Group Financial Reporting Director Wirtualna Polska Holding Group
Przy tej skali organizacji Excel przestał być bezpieczny. Dziś mamy pewność danych, kontrolę nad mapowaniami i możliwość pracy na wielu walutach bez robienia czegokolwiek „na boku”.
Beata Wąsowska
Beata Wąsowska
Comp&Ben Manager w Grupie Żywiec
Wspólnie z zespołem FlexiEPM 'odczarowaliśmy' proces budżetowania. To, co wcześniej było magią skomplikowanych i podatnych na błędy arkuszy Excel, zamieniliśmy w przejrzyste narzędzie, które daje nam pewność danych i pełną zastępowalność w zespole.
To, co szczególnie doceniamy, to niesamowita elastyczność i responsywność zespołu wdrożeniowego – tu nie ma odpowiedzi 'nie da się'. Dzięki temu po raz pierwszy w historii możemy powiedzieć, że HR i Finanse w Grupie Żywiec mówią dokładnie tym samym językiem o tych samych liczbach.

Porozmawiaj z ekspertem o Twoich procesach

Pokażemy, jak FlexiEPM może skrócić zamknięcie miesiąca, uporządkować raporty i ograniczyć ryzyko błędów. 30 minut rozmowy, zero zobowiązań.

Mariusz Sumiński

Mariusz Sumiński

Dyrektor Zarządzający, Ekspert Systemów EPM