Dlaczego te same dane w HR, controllingu i finansach nie powinny wyglądać tak samo

Te same liczby. Te same dane źródłowe. A mimo to różne wyniki, różne raporty i różne interpretacje w zależności od działu. W wielu firmach to codzienność, a nie błąd. Problem nie polega na jakości danych, tylko na tym, że różne zespoły potrzebują ich w innym kontekście, na innym poziomie szczegółowości i z innym zakresem dostępu.

To właśnie w tym miejscu zaczynają się napięcia między HR, controllingiem i finansami - oraz pytanie, dlaczego system, który miał porządkować dane, w praktyce generuje jeszcze więcej niejasności.

Czego się dowiesz z tego artykułu

Jedne dane, trzy działy, trzy różne perspektywy. Dlaczego spójność danych w finansach to problem systemowy, a nie raportowy?

W wielu organizacjach problem z danymi nie zaczyna się w momencie ich zbierania ani nawet w momencie ich importu z systemów źródłowych. 

Zaczyna się dużo później – wtedy, gdy te same dane są wykorzystywane w różnych procesach decyzyjnych i raportowych.

HR patrzy na dane przez pryzmat struktur zatrudnienia, etatów i kosztów personalnych.

Controlling analizuje te same dane jako element większego modelu kosztowego.

Finanse interesuje natomiast to, czy wszystko się domyka, jest spójne między modułami i możliwe do obrony w audycie.

Każdy zespół ma rację. Problem polega na tym, że system bardzo często nie jest zaprojektowany tak, aby te różne perspektywy mogły współistnieć na jednym fundamencie danych.

Jak mówi Monika Kaśkow, Senior Consultant w FlexiSolutions, jednym z największych błędów projektowych jest myślenie, że skoro dane są wspólne, to również sposób ich prezentacji i poziom szczegółowości powinny być wspólne. W praktyce prowadzi to do nadmiarowych widoków, ręcznych obejść i niekontrolowanego kopiowania danych między narzędziami.

Ten same dane, różne potrzeby biznesowe

Z perspektywy architektury systemowej dane są neutralne. To, co nadaje im znaczenie, to sposób ich agregacji, kontekst analityczny oraz rola użytkownika, który z nich korzysta.

W HR naturalnym poziomem pracy jest poziom rekordu pracownika. Dane personalne, wynagrodzenia, składniki płacowe, zmiany etatów i przypisania organizacyjne muszą być widoczne w szczególe, bo bez tego nie da się prowadzić planowania ani analiz kadrowych.

Jednak w momencie, gdy te same dane trafiają do controllingu, szczegółowość zaczyna być problemem, a nie zaletą. Jak podkreśla Monika, controlling nie powinien mieć dostępu do informacji o tym, kto dokładnie, ile zarabia. Potrzebuje zagregowanego obrazu kosztów według MPK, działów, projektów czy centrów odpowiedzialności. Liczy się struktura, trend i odchylenie, a nie rekord jednostkowy.

Jeszcze inną rolę pełni dział finansów. Tu kluczowe są spójność modeli danych, jednoznaczność definicji i zgodność między modułami. Finanse patrzą na dane przez pryzmat księgi głównej, rachunku wyników i bilansu.
Jak mówi Monika:

Monika Kaśkow
Monika KaśkowSenior Consultant w FlexiSolutions
"W finansach bardzo często nie chodzi o to, żeby zobaczyć więcej danych, tylko żeby zobaczyć dane, które się zamykają i są logicznie spójne"

Ten sam koszt może funkcjonować równolegle jako:
– pozycja kosztowa przypisana do pracownika w HR,
– agregat kosztów osobowych w controllingu,
– pozycja w rachunku wyników w finansach.

Każda z tych perspektyw jest poprawna, pod warunkiem że wszystkie opierają się na tym samym modelu danych i tych samych hierarchiach.

Dane wspólne, hierarchie wspólne, ale różne agregacje

Monika bardzo mocno akcentuje w rozmowie znaczenie danych wspólnych, np. MPK, produktów, klientów, struktur organizacyjnych. To są elementy, które mogą przenikać się przez różne moduły i działy.

Problem pojawia się wtedy, gdy te hierarchie są utrzymywane ręcznie w kilku miejscach albo w jednym systemie są aktualizowane automatycznie, a w innym wymagają ręcznej ingerencji. Wystarczy jedna niespójność, aby raporty zaczęły się rozjeżdżać.

Dlatego kluczowe jest rozróżnienie między spójnością danych a spójnością widoku. Dane bazowe i hierarchie muszą wzajemnie sobie odpowiadać. Natomiast agregacje, filtry i poziomy szczegółowości mogą być projektowane osobno dla HR, controllingu i finansów.

spójność danych HR controlling finanse

Excel maskuje problem, system go obnaża

W wielu organizacjach przez lata rolę warstwy integracyjnej pełni Excel. Pozwala ręcznie połączyć dane z różnych źródeł, dodać brakujące kolumny, poprawić hierarchie i dopasować raport pod bieżącą potrzebę. Przez pewien czas to działa i daje poczucie kontroli.

Problem polega na tym, że Excel maskuje niespójności, zamiast je rozwiązywać. Gdy dane są kopiowane między plikami, a logika biznesowa zaszyta w formułach, organizacja traci kontrolę nad tym, która wersja danych jest aktualna. Monika bardzo wyraźnie podkreśla, że największym ryzykiem są sytuacje, w których w jednym systemie coś zostało zautomatyzowane, a w innym nadal jest utrzymywane ręcznie. Wystarczy urlop, zmiana osoby w zespole albo brak informacji i nagle te same dane zaczynają funkcjonować równolegle w różnych wersjach.

System klasy EPM działa odwrotnie. Nie pozwala na prowizoryczne obejścia. Jeżeli hierarchia nie jest spójna albo dana nie istnieje w modelu, błąd jest widoczny od razu. To bywa bolesne na początku, ale w dłuższej perspektywie porządkuje sposób pracy z danymi.

Jeden fundament, wiele ról użytkowników

W dobrze zaprojektowanym systemie dane nie muszą być przechowywane w jednym modelu, jednak powinny tworzyć spójny i konsekwentny obraz. Dostęp do danych powinien być kontrolowany przez role i uprawnienia, a użytkownik końcowy – jak podkreśla Monika – nie powinien być konfrontowany z pełną złożonością systemu. Osoba odpowiedzialna za jedną formatkę nie musi rozumieć całej architektury danych. Co więcej, zbyt duża ekspozycja na złożoność bardzo często powoduje opór i poczucie chaosu.

 

Dlatego we wdrożeniach FlexiEPM tak duży nacisk kładzie się na role, uprawnienia i zakres odpowiedzialności.

HR widzi dane personalne, controlling widzi agregaty kosztowe, finanse koncentrują się na kompletności i zgodności danych z wymogami raportowymi oraz regulacyjnymi.

Każdy pracuje na tym samym fundamencie, ale w innym kontekście.

To podejście ma też bardzo praktyczny wymiar. Ułatwia onboarding nowych osób. Zamiast tłumaczyć sieć powiązanych arkuszy i historycznych obejść, nowy pracownik dostaje jasny zakres odpowiedzialności i zestaw narzędzi dopasowany do swojej roli. System prowadzi go przez proces, zamiast zmuszać do domyślania się, co z czego wynika.

FlexiEPM jako warstwa logiki biznesowej i danych

W projektach realizowanych w FlexiEPM bardzo szybko wychodzi na jaw, że raportowanie jest tylko ostatnim etapem. Prawdziwa praca odbywa się wcześniej – na poziomie modelu danych, definicji hierarchii i relacji między modułami.

FlexiEPM działa jako wspólny fundament danych dla controllingu, HR i finansów. Dane mogą być zasilane z różnych systemów źródłowych, ale logika biznesowa jest centralna i spójna. Dzięki temu Power BI czy inne narzędzia raportowe nie muszą „naprawiać” danych, tylko je prezentują.

Jak pokazują doświadczenia wdrożeniowe, organizacje zaczynają doceniać takie podejście w momencie, gdy skala rośnie. Gdy pojawia się więcej użytkowników, więcej raportów i więcej punktów decyzyjnych, ręczne uzgadnianie danych przestaje być możliwe.

Dane jako narzędzie współpracy, nie pole konfliktu

Na koniec warto podkreślić jedną rzecz, która bardzo mocno wybrzmiewa w rozmowach z zespołem wdrożeniowym. Dane same w sobie nie są problemem. Problemem jest brak wspólnego języka i architektury, która pozwala różnym zespołom pracować na tych samych informacjach bez wchodzenia sobie w drogę.

Dobrze zaprojektowany system nie zmusza organizacji do kompromisów między bezpieczeństwem, szczegółowością a użytecznością. Pozwala każdemu działowi widzieć to, co jest mu potrzebne, dokładnie w takiej formie, w jakiej tego potrzebuje.

I właśnie w tym miejscu FlexiEPM przestaje być systemem raportowym, a zaczyna być narzędziem porządkującym sposób myślenia o danych w całej organizacji.

spójność danych HR controlling finanse

O Autorze

Powiązane artykuły

excel w controllingu
Controlling

Excel w controllingu: dlaczego przestaje wystarczać i jak FlexiEPM tworzy fundament pod nowoczesną hurtownię danych

Excel od lat jest podstawowym narzędziem controllingu. Daje swobodę modelowania, szybkość pracy, elastyczność i możliwość tworzenia dowolnych analiz. Każdy controller zna go jak własną kieszeń — dlatego firmy naturalnie budują na nim coraz więcej procesów: od budżetowania i forecastów, przez raporty, po analizy i symulacje.

Jednak Excel ma swoje granice. I te granice stają się odczuwalne dopiero wtedy, gdy organizacja rośnie: przybywa użytkowników, działów, wersji, modeli, a przepływ danych zaczyna wymagać czegoś więcej niż plików przesyłanych mailem.

Czytaj dalej >
Controlling

Głupio jest pracować głupio – jak CFO, controlling i finanse tracą czas w Excelu (i jak to zmienić)

Powtarzalna praca w Excelu, ręczne kopiowanie danych do Worda, klejenie formatek budżetowych i CFO ugrzęźnięty w operacji zamiast myśleć strategicznie. To nie są jednostkowe historie, tylko codzienność w wielu firmach – nawet w 2026 roku. W tym artykule łączymy trzy realne przykłady „głupiej pracy” z finansów i controllingu oraz pokazujemy, gdzie naprawdę leży problem. I kiedy automatyzacja ma sens, a kiedy… wystarczy dobre makro.

Czytaj dalej >
Luka płacowa bez Excela. Jak przygotować HR i finanse na dyrektywę UE
HR

Luka płacowa bez Excela. Jak przygotować HR i finanse na dyrektywę UE

Dyrektywa o transparentności wynagrodzeń zmienia sposób, w jaki firmy muszą patrzeć na dane HR i wynagrodzenia. W tej rozmowie pokazujemy, dlaczego przy większej skali Excel i pojedynczy system kadrowo-płacowy często nie wystarczają, jakie dane są potrzebne do rzetelnej analizy luki płacowej oraz jak połączyć temat raportowania z budżetowaniem wynagrodzeń i procesem podwyżek.

Czytaj dalej >
System dla controllingu w małej, średniej i dużej firmie.
Controlling

System dla controllingu w małej, średniej i dużej firmie.

Każda firma prędzej czy później staje przed tym samym wyzwaniem — Excel przestaje wystarczać.
Zaczyna się od prostych raportów i planów w arkuszach, ale wraz z rozwojem rośnie złożoność procesów, liczba danych i oczekiwania zarządu.
W pewnym momencie pojawia się pytanie: czy to już czas na system controllingowy?


Odpowiedź nie zawsze jest oczywista, bo inna będzie droga małej firmy, inna średniej, a jeszcze inna dużej organizacji.
W tym tekście pokazuję, jak dobrać rozwiązanie do etapu rozwoju przedsiębiorstwa i dlaczego myślenie „na wyrost” często okazuje się najlepszą inwestycją.

Czytaj dalej >

Co klienci mówią o nas?

Michał Gumiński
Michał Gumiński
Dyrektor Finansowy w Torf Corporation
Współpraca z FlexiSolutions pozwoliła mi na stworzenie elastycznego ekosystemu, który adresuje trudne problemy operacyjne takie jak planowanie sprzedaży i w spójny sposób odzwierciedla je w obszarze controllingowym.

Szczególnie warto podkreślić elastyczność rozwiązań i podejście zespołu FlexiSolutions wysoko zorientowane na rozwiązanie problemu – mogliśmy dzięki temu znaleźć niestandardowe rozwiązania, z którymi nie radziły sobie pudełkowe systemy.
Marcin Radziszewski
Marcin Radziszewski
Dyrektor Finansowy w PBKM S.A
System bardzo dobrze poradził sobie ze skalą i złożonością Grupy - w wyniku wdrożenia dysponujemy spójnym repozytorium danych finansowych wszystkich konsolidowanych spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach ewidencji księgowej prowadzonej na poziomie jednostkowym.

Z punktu widzenia comiesięcznego procesu raportowego szczególnie wysoko oceniamy wykorzystanie raportów kontrolnych pozwalających na szybką weryfikację spójności danych lokalnych dostarczanych przez spółki oraz raporty pozwalające na uproszczenie uzgodnienia sald i rozrachunków. Dodatkowo, możliwości narzędzia zostały wykorzystane do zebrania i konsolidacji budżetów wszystkich spółek. Widząc realne korzyści, systematycznie rozwijamy zakres wykorzystania systemu w naszej firmie, nie tylko w dziale finansowym.
Piotr Kamiński
Piotr Kamiński
Wiceprezes Zarządu w Wielton SA
Wdrożone narzędzia szeroko wspierają procesy kontrolingu i raportowania zarządczego na poziomie jednostki dominującej Wielton S.A oraz spółek zależnych. System jest stale rozwijany i dostosowywany do rosnących potrzeb przedsiębiorstwa (...).

Obecnie FlexiEPM wykorzystywany jest przez wszystkie 16 spółek wchodzących w skład grupy, a z rozwiązania korzysta ponad 100 użytkowników.
Jednym z wdrożonych modułów jest moduł uzgodnienia transakcji wewnątrzgrupowych. Dostarczone narzędzie umożliwia uzgodnienie transakcji w ramach procesów raportowania zarządczego oraz giełdowego.
Grażyna Maciejuk
Grażyna Maciejuk
Dyrektor Finansowy w Instac
FlexiEPM to bardzo elastyczne narzędzie, w którym strukturę raportów można całkowicie dopasować do konkretnych potrzeb firmy. Polecam to rozwiązanie gdyż odpowiada potrzebom użytkowników różnych szczebli - operacyjnych, finansów jak i również kadry zarządzającej.

Zespół wdrożeniowy dokładnie rozpoznaje potrzeby analityczne i raportowe klienta, proponując różne możliwe rozwiązania ze swojego szerokiego doświadczenia. Znajomość merytoryki tematu analizy danych i raportów, a nie tylko technicznych aspektów wdrażania aplikacji bardzo ułatwia proces wdrożenia.
Jolanta Anton
Jolanta Anton
Główny Księgowy w MediaMarktSaturn Polska
Rozwiązania dostarczone przez FlexiSolutions umożliwiają automatyczne przetwarzanie danych wejściowych w postaci odpowiednich raportów i transakcji systemu SAP R/3 oraz zapewniają możliwość wprowadzenia informacji uzupełniających i parametrów bezpośrednio przez użytkowników za pomocą odpowiednio zaprojektowanych formularzy.

Wdrożona konfiguracja zapewnia pełne wsparcie procesów sprawozdawczych włączając możliwość automatycznego przygotowania ostatecznych raportów w strukturach XML zgodnych z wymogami regulatora.
Justyna Szumowska
Justyna Szumowska
Główny Księgowy w Transition Technologies
System został wykorzystany do przygotowania sprawozdań jednostkowych spółek grupy oraz przygotowania sprawozdania skonsolidowanego. Aktualnie system wykorzystywany jest przez 18 podmiotów z grupy (włączając zagraniczne spółki zależne). Zestaw raportów pozwala w czytelny sposób analizować transakcje pomiędzy spółkami.

Raporty kontrolne pozwalają analizować dane od wartości sumarycznych do najniższego poziomu danych wejściowych. Rozwiązanie zostało przygotowane pod indywidualnie sprecyzowane potrzeby naszej organizacji. Mechanizmy przetwarzania danych finansowo - ksiegowych zapewniają odpowiednią automatyzację procesu. Efektem jest spójne repozytorium danych finansowych wszystkich spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach.
Michał Kacprzak
Michał Kacprzak
Członek Zarządu w Baltona
FlexiEPM wspiera następujące obszary raportowania: konsolidacja w układzie statutowym na potrzeby comiesięcznych pakietów raportowych dla właściciela, przygotowania sprawozdań jednostkowych oraz skonsolidowanych na potrzeby raportowania giełdowego, przygotowanie rocznych sprawozdań zgodnie z UoR oraz konsolidacja i raportowanie zarządcze.

System wykazuje się elastycznością niezbędną do obsługi różnych struktur kapitałowych, zaś zespół realizujący wdrożenie posiada odpowiednie kompetencje i doświadczenie pozwalające na efektywną realizację prac wdrożeniowych i rozwojowych.

Porozmawiaj z ekspertem o Twoich procesach

Pokażemy, jak FlexiEPM może skrócić zamknięcie miesiąca, uporządkować raporty i ograniczyć ryzyko błędów. Bez zobowiązań — 30 minut rozmowy o Twoich procesach i danych.

Mariusz Sumiński

Mariusz Sumiński

Dyrektor Zarządzający, Ekspert Systemów EPM