Excel w controllingu: dlaczego przestaje wystarczać i jak FlexiEPM tworzy fundament pod nowoczesną hurtownię danych

Excel od lat jest podstawowym narzędziem controllingu. Daje swobodę modelowania, szybkość pracy, elastyczność i możliwość tworzenia dowolnych analiz. Każdy controller zna go jak własną kieszeń — dlatego firmy naturalnie budują na nim coraz więcej procesów: od budżetowania i forecastów, przez raporty, po analizy i symulacje.
Jednak Excel ma swoje granice. I te granice stają się odczuwalne dopiero wtedy, gdy organizacja rośnie: przybywa użytkowników, działów, wersji, modeli, a przepływ danych zaczyna wymagać czegoś więcej niż plików przesyłanych mailem.

To właśnie moment, w którym Excel — dotąd sprzymierzeniec — zaczyna być barierą.

Jako Zespół FlexiEPM widzimy to bardzo wyraźnie w rozmowach z controllerami i działami finansów. W tym artykule opowiadamy, kiedy Excel przestaje wystarczać — a w kluczowych miejscach dopowiada swoje obserwacje nasz konsultant Paweł Pietrzak, który wdraża FlexiEPM w rosnących organizacjach.

Paweł przez wiele lat pracował po stronie controllingu, a dziś łączy to doświadczenie z wiedzą techniczną: SQL, integracje, modelowanie procesów planistycznych. Dzięki temu bardzo dobrze wie, w którym momencie Excel przestaje dawać radę i kiedy firmie potrzebna jest stabilniejsza architektura danych.

Czego się dowiesz z tego artykułu

1. Excel jako repozytorium danych działa tylko na wczesnym etapie rozwoju firmy

W małych zespołach Excel sprawdza się świetnie. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma się rozrasta a Excel pełni funkcję nie tylko narzędzia do analizy, ale także miejsca przechowywania danych. Wtedy wszystkie ograniczenia, o których rzadko myśli się na co dzień, zaczynają wybrzmiewać bardzo głośno.

W praktyce wygląda to niemal identycznie średniej wielkości firmie:

  • jeden plik budżetowy trafia do wielu użytkowników,
  • każdy edytuje swoją kopię,
  • pojawiają się kolejne wersje,
  • pliki zaczynają być łączone linkami,
  • zmiana w strukturze jednego arkusza destabilizuje cały proces,
  • dział controllingu lub jedna osoba próbuje skonsolidować i uporządkować dane.


Paweł Pietrzak, konsultant FlexiEPM który przez lata modelował procesy controllingu w różnych organizacjach, opisał to tak:

Paweł Pietrzak
Paweł PietrzakProject Leader w FlexiSolutions
"Spotykałem sytuacje, w których jedna kolumna dodana przez użytkownika potrafiła zatrzymać pracę kilku działów, bo wszystkie arkusze były ze sobą ściśle powiązane. Struktura danych była zależna od pojedynczego pliku."

Duże pliki otwierają się coraz wolniej.
Ryzyko błędów rośnie wykładniczo.
Scalanie wersji zajmuje więcej czasu niż samo planowanie.

W pewnym momencie firmy dochodzą do ściany. Wiedzą, że Excel nadal będzie potrzebny — ale nie jako główna platforma danych. Z perspektywy controllingu i IT najczęstsze problemy wyglądają tak:

Problem

Konsekwencja w organizacji

Przechowywanie danych w plikach

brak kontroli wersji, ryzyko nadpisania danych

Rozbudowane połączenia między arkuszami

ciągłe rozsypywanie się linków, błędy adresacji

Pliki o dużych rozmiarach

spowolnienie pracy, zawieszanie się Excela

Duplikowanie danych

każdy dział ma własną „kopię prawdy”

Brak centralnego repozytorium

brak spójności definicji i struktur

2. Nieefektywna dystrybucja danych: niewidoczny, ale stały koszt dla firmy

Kiedy Excel staje się „magazynem danych”, każda zmiana struktury wymaga manualnej pracy. Im więcej osób pracuje na plikach, tym większe ryzyko, że drobna modyfikacja układu arkusza unieruchomi cały proces. Linki przestają działać, tabele przestają się sumować, a scalanie danych potrafi trwać dłużej niż samo planowanie.

Częsty schemat budżetowania w Excelu wygląda tak:

– controlling przygotowuje wersję bazową,
– plik trafia do kilkudziesięciu osób,
– każda uzupełnia go lokalnie,
– controlling próbuje scalić wszystko w jedną wersję,
– po drodze pojawiają się problemy strukturalne i błędy formuł.


Paweł wspominał sytuację, w której:

Każdy plik planistyczny miał własną kopię arkusza z kluczowymi założeniami. Każda zmiana wymagała ręcznej aktualizacji w kilkunastu miejscach. To była praca bez końca.


W efekcie:

– controlling traci tygodnie na techniczne przygotowanie danych zamiast na analizę,
– błędy stają się trudne do identyfikacji,
– użytkownicy tracą zaufanie do liczb,
– a czas planowania rośnie proporcjonalnie do rozmiaru organizacji.

To nie jest problem ludzi tylko architektury procesu i braku jednego, centralnego źródła danych.

3. FlexiEPM odwraca logikę: dane trafiają do bazy, a Excel pozostaje prostym interfejsem

Najważniejszą zmianą, którą wnosi FlexiEPM, jest oddzielenie danych od wyglądu pliku.

Excel przestaje być magazynem a staje się narzędziem do zbierania i wyświetlania informacji. Wszystko, co wpisuje użytkownik, trafia bezpośrednio do bazy danych SQL – w sposób kontrolowany, zgodny z ustalonymi mapowaniami i strukturą organizacji.

Excel nadal:

  • wygląda tak, jak użytkownicy lubią,
  • korzysta z ich modeli i formuł,
  • jest wygodnym, intuicyjnym interfejsem.


Zmienia się jedynie to, gdzie żyją dane.

Przed FlexiEPM

Po wdrożeniu FlexiEPM

każdy ma swoją wersję pliku

wszyscy pobierają dane z tego samego źródła

dane żyją w Excelach

dane żyją w hurtowni SQL

zmiana struktury = awaria linków

zmiana struktury przechodzi przez mapowania i jest kontrolowana

dystrybucja plików

zero dystrybucji — Excel pobiera aktualne dane z bazy

proces planowania 2–4 tygodnie dłuższy

scenariusze kopiowane automatycznie w kilka minut

W praktyce taka zmiana całkowicie odmienia sposób pracy całych działów. Dane nie muszą już krążyć między użytkownikami, bo wszyscy korzystają z jednego, zawsze aktualnego źródła. Struktura informacji jest spójna, a mapowania pilnują, by każdy element trafiał dokładnie tam, gdzie powinien. Dział IT nie musi nadawać i cofać uprawnień. Model zachowuje stabilność niezależnie od liczby osób pracujących równocześnie, a przygotowanie nowej wersji planu nie polega już na kopiowaniu poprzedniego pliku i poprawianiu formuł.

Z perspektywy użytkowników oznacza to mniej powtarzalnych czynności, mniej obaw o poprawność danych i znacznie krótszy czas przygotowania budżetów czy forecastów. W wielu organizacjach różnica jest odczuwalna już w pierwszym cyklu planistycznym – praca przebiega szybciej, błędów jest mniej, a cały proces staje się znacznie bardziej przewidywalny.

4. FlexiEPM naturalnie buduje fundament pod hurtownię danych

W większości firm wdrożenie hurtowni danych to duży, kosztowny projekt, który wymaga ścisłej współpracy działów IT, finansów i operacji. Trzeba:

– zebrać dane z różnych systemów,
– ujednolicić struktury,
– zbudować słowniki,
– opracować model danych,
– zadbać o integracje i bezpieczeństwo.


Tymczasem FlexiEPM, dzięki swojej architekturze, tworzy fundament pod hurtownię danych niemal „przy okazji”. Dzieje się to w trakcie porządkowania procesu planowania i raportowania.

 

Dlaczego tak się dzieje?

Po pierwsze, wszystkie dane trafiają do SQL w uporządkowanej, znormalizowanej formie. Dane wykonania, plany, scenariusze, słowniki czy hierarchie stają się spójne, jednolite i gotowe do dalszego przetwarzania.

Po drugie, proces mapowania wymusza jednoznaczność definicji biznesowych. Konta, centra kosztów, obszary, jednostki, SKU, projekty — wszystko to zostaje przetłumaczone na spójny układ wymiarów, zrozumiały zarówno dla controllingu, jak i dla IT.

Po trzecie, dane przestają „żyć w Excelach”, więc można nimi zarządzać centralnie. Backupy, kontrola dostępu, integracja z innymi systemami — wszystko jest łatwiejsze, bo dane są w jednym miejscu, w profesjonalnym silniku bazodanowym.

 

Dla średnich firm to często pierwszy realny krok w kierunku prawdziwej architektury danych, który wcześniej wydawał się poza zasięgiem. A dla zespołów finansowych oznacza to, że codzienna praca staje się jednocześnie procesem „budowania hurtowni”, a nie tylko gaszeniem pożarów.

5. Z FlexiEPM do Power BI jest już bardzo blisko

Kolejnym etapem dojrzewania organizacji jest zwykle potrzeba lepszego prezentowania i analityki zarządczej. Tutaj na scenę wchodzi Power BI.


Power BI to narzędzie Microsoftu do analizy i wizualizacji danych. Pozwala łączyć informacje z wielu źródeł, budować interaktywne dashboardy, śledzić wskaźniki w czasie rzeczywistym i udostępniać raporty w całej organizacji. Jednocześnie ma jedno istotne założenie: oczekuje danych czystych, spójnych i logicznie poukładanych.


Jeśli dane są niespójne, rozproszone, niejednolicie opisane albo trzymane w wielu arkuszach Excela, to w Power BI od razu widać każdy brak, każdą różnicę i każdą niekonsekwencję biznesową. Narzędzie nie rozwiązuje problemów z danymi — ono je uwidacznia.

W momencie, kiedy organizacja korzysta już z FlexiEPM, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Dane trafiają do SQL w ujednoliconym, przemyślanym układzie. Struktury są zdefiniowane, słowniki aktualne, a plan i wykonanie funkcjonują w jednej logice wymiarów. W praktyce oznacza to, że zamiast zaczynać wdrożenie BI od wielomiesięcznego porządkowania informacji, można od razu przejść do projektowania modelu danych oraz budowania raportów.


Paweł podkreślał w rozmowie, że dopiero po wdrożeniu FlexiEPM wiele firm widzi, jak bardzo brakowało im stabilnego fundamentu pod analitykę. Nagle przestają istnieć techniczne przeszkody, które wcześniej spowalniały każdy krok. Logika biznesowa jest spójna, dane są kompletne, a hierarchie uporządkowane – czyli dokładnie to, czego potrzebuje Power BI, aby generować wartościowe dashboardy.


Efekt widać bardzo szybko. Czas wdrożenia BI skraca się z miesięcy do tygodni. Koszty zewnętrznych usług maleją, bo znika konieczność żmudnego czyszczenia danych. Raporty powstają szybciej, a controlling może w końcu skupić się na analizie, a nie na mozolnym przygotowywaniu źródeł. Dodatkowo jakość raportowania zarządczego rośnie niemal automatycznie, bo dane pochodzą z jednego, wiarygodnego miejsca.


W takiej architekturze FlexiEPM pełni rolę warstwy integracyjnej – pośrednika między systemami źródłowymi a narzędziami analitycznymi. Otwiera drogę do Power BI w sposób naturalny i bezbolesny, bo porządkuje to, co w większości organizacji jest najbardziej problematyczne: fundament danych, na którym ma opierać się cała analityka.

6. Podsumowanie: Excel zostaje tam, gdzie jest najlepszy

Najcenniejsza zmiana, jaką daje FlexiEPM, polega na tym, że pozwala zachować to, co w Excelu najlepsze – elastyczność, znajomość środowiska, szybkość pracy – eliminując jednocześnie jego największe słabości: chaos wersji, ryzyko błędów, brak centralizacji danych.


Dzięki temu:

– controllerzy mogą skupić się na analizie, a nie na scalaniu plików,
– księgowość ma pewność, że dane są spójne i aktualne,
– działy IT dostają uporządkowaną bazę danych, którą łatwo rozwijać,
– zarząd otrzymuje rzetelne, porównywalne raporty.


FlexiEPM nie zastępuje Excela. Sprawia, że Excel w końcu może być używany tak, jak powinien – jako wygodny interfejs do pracy z danymi, a nie jako ich jedyne źródło. A dla rosnących organizacji staje się realnym fundamentem pod nowoczesną hurtownię danych i profesjonalną analitykę w Power BI.

O Autorze

Powiązane artykuły

spójność danych HR controlling finanse
Controlling

Dlaczego te same dane w HR, controllingu i finansach nie powinny wyglądać tak samo

Te same liczby. Te same dane źródłowe. A mimo to różne wyniki, różne raporty i różne interpretacje w zależności od działu. W wielu firmach to codzienność, a nie błąd. Problem nie polega na jakości danych, tylko na tym, że różne zespoły potrzebują ich w innym kontekście, na innym poziomie szczegółowości i z innym zakresem dostępu.

To właśnie w tym miejscu zaczynają się napięcia między HR, controllingiem i finansami – oraz pytanie, dlaczego system, który miał porządkować dane, w praktyce generuje jeszcze więcej niejasności.

Czytaj dalej >
Controlling

Głupio jest pracować głupio – jak CFO, controlling i finanse tracą czas w Excelu (i jak to zmienić)

Powtarzalna praca w Excelu, ręczne kopiowanie danych do Worda, klejenie formatek budżetowych i CFO ugrzęźnięty w operacji zamiast myśleć strategicznie. To nie są jednostkowe historie, tylko codzienność w wielu firmach – nawet w 2026 roku. W tym artykule łączymy trzy realne przykłady „głupiej pracy” z finansów i controllingu oraz pokazujemy, gdzie naprawdę leży problem. I kiedy automatyzacja ma sens, a kiedy… wystarczy dobre makro.

Czytaj dalej >
System dla controllingu w małej, średniej i dużej firmie.
Controlling

System dla controllingu w małej, średniej i dużej firmie.

Każda firma prędzej czy później staje przed tym samym wyzwaniem — Excel przestaje wystarczać.
Zaczyna się od prostych raportów i planów w arkuszach, ale wraz z rozwojem rośnie złożoność procesów, liczba danych i oczekiwania zarządu.
W pewnym momencie pojawia się pytanie: czy to już czas na system controllingowy?


Odpowiedź nie zawsze jest oczywista, bo inna będzie droga małej firmy, inna średniej, a jeszcze inna dużej organizacji.
W tym tekście pokazuję, jak dobrać rozwiązanie do etapu rozwoju przedsiębiorstwa i dlaczego myślenie „na wyrost” często okazuje się najlepszą inwestycją.

Czytaj dalej >
controlling firm produkcyjnych
Controlling

7 typowych wyzwań w controllingu firm produkcyjnych — i jak można je rozwiązać

Controlling w firmach produkcyjnych to jedno z najbardziej złożonych zadań w finansach. Produkcja generuje ogromną liczbę danych — z ERP, MES, magazynu, księgowości, utrzymania ruchu, a nawet planowania HR. Każdy system ma własny sposób ewidencji kosztów, jednostki miary i harmonogramy.


W efekcie, mimo że dane istnieją, brakuje spójnego obrazu rentowności.
CFO i kontrolerzy często bazują na raportach z ERP lub arkuszach Excel, które nie pokazują pełnej prawdy o kosztach wytworzenia i marżowości produktów.

Czytaj dalej >

Co klienci mówią o nas?

Michał Gumiński
Michał Gumiński
Dyrektor Finansowy w Torf Corporation
Współpraca z FlexiSolutions pozwoliła mi na stworzenie elastycznego ekosystemu, który adresuje trudne problemy operacyjne takie jak planowanie sprzedaży i w spójny sposób odzwierciedla je w obszarze controllingowym.

Szczególnie warto podkreślić elastyczność rozwiązań i podejście zespołu FlexiSolutions wysoko zorientowane na rozwiązanie problemu – mogliśmy dzięki temu znaleźć niestandardowe rozwiązania, z którymi nie radziły sobie pudełkowe systemy.
Marcin Radziszewski
Marcin Radziszewski
Dyrektor Finansowy w PBKM S.A
System bardzo dobrze poradził sobie ze skalą i złożonością Grupy - w wyniku wdrożenia dysponujemy spójnym repozytorium danych finansowych wszystkich konsolidowanych spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach ewidencji księgowej prowadzonej na poziomie jednostkowym.

Z punktu widzenia comiesięcznego procesu raportowego szczególnie wysoko oceniamy wykorzystanie raportów kontrolnych pozwalających na szybką weryfikację spójności danych lokalnych dostarczanych przez spółki oraz raporty pozwalające na uproszczenie uzgodnienia sald i rozrachunków. Dodatkowo, możliwości narzędzia zostały wykorzystane do zebrania i konsolidacji budżetów wszystkich spółek. Widząc realne korzyści, systematycznie rozwijamy zakres wykorzystania systemu w naszej firmie, nie tylko w dziale finansowym.
Piotr Kamiński
Piotr Kamiński
Wiceprezes Zarządu w Wielton SA
Wdrożone narzędzia szeroko wspierają procesy kontrolingu i raportowania zarządczego na poziomie jednostki dominującej Wielton S.A oraz spółek zależnych. System jest stale rozwijany i dostosowywany do rosnących potrzeb przedsiębiorstwa (...).

Obecnie FlexiEPM wykorzystywany jest przez wszystkie 16 spółek wchodzących w skład grupy, a z rozwiązania korzysta ponad 100 użytkowników.
Jednym z wdrożonych modułów jest moduł uzgodnienia transakcji wewnątrzgrupowych. Dostarczone narzędzie umożliwia uzgodnienie transakcji w ramach procesów raportowania zarządczego oraz giełdowego.
Grażyna Maciejuk
Grażyna Maciejuk
Dyrektor Finansowy w Instac
FlexiEPM to bardzo elastyczne narzędzie, w którym strukturę raportów można całkowicie dopasować do konkretnych potrzeb firmy. Polecam to rozwiązanie gdyż odpowiada potrzebom użytkowników różnych szczebli - operacyjnych, finansów jak i również kadry zarządzającej.

Zespół wdrożeniowy dokładnie rozpoznaje potrzeby analityczne i raportowe klienta, proponując różne możliwe rozwiązania ze swojego szerokiego doświadczenia. Znajomość merytoryki tematu analizy danych i raportów, a nie tylko technicznych aspektów wdrażania aplikacji bardzo ułatwia proces wdrożenia.
Jolanta Anton
Jolanta Anton
Główny Księgowy w MediaMarktSaturn Polska
Rozwiązania dostarczone przez FlexiSolutions umożliwiają automatyczne przetwarzanie danych wejściowych w postaci odpowiednich raportów i transakcji systemu SAP R/3 oraz zapewniają możliwość wprowadzenia informacji uzupełniających i parametrów bezpośrednio przez użytkowników za pomocą odpowiednio zaprojektowanych formularzy.

Wdrożona konfiguracja zapewnia pełne wsparcie procesów sprawozdawczych włączając możliwość automatycznego przygotowania ostatecznych raportów w strukturach XML zgodnych z wymogami regulatora.
Justyna Szumowska
Justyna Szumowska
Główny Księgowy w Transition Technologies
System został wykorzystany do przygotowania sprawozdań jednostkowych spółek grupy oraz przygotowania sprawozdania skonsolidowanego. Aktualnie system wykorzystywany jest przez 18 podmiotów z grupy (włączając zagraniczne spółki zależne). Zestaw raportów pozwala w czytelny sposób analizować transakcje pomiędzy spółkami.

Raporty kontrolne pozwalają analizować dane od wartości sumarycznych do najniższego poziomu danych wejściowych. Rozwiązanie zostało przygotowane pod indywidualnie sprecyzowane potrzeby naszej organizacji. Mechanizmy przetwarzania danych finansowo - ksiegowych zapewniają odpowiednią automatyzację procesu. Efektem jest spójne repozytorium danych finansowych wszystkich spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach.
Michał Kacprzak
Michał Kacprzak
Członek Zarządu w Baltona
FlexiEPM wspiera następujące obszary raportowania: konsolidacja w układzie statutowym na potrzeby comiesięcznych pakietów raportowych dla właściciela, przygotowania sprawozdań jednostkowych oraz skonsolidowanych na potrzeby raportowania giełdowego, przygotowanie rocznych sprawozdań zgodnie z UoR oraz konsolidacja i raportowanie zarządcze.

System wykazuje się elastycznością niezbędną do obsługi różnych struktur kapitałowych, zaś zespół realizujący wdrożenie posiada odpowiednie kompetencje i doświadczenie pozwalające na efektywną realizację prac wdrożeniowych i rozwojowych.

Porozmawiaj z ekspertem o Twoich procesach

Pokażemy, jak FlexiEPM może skrócić zamknięcie miesiąca, uporządkować raporty i ograniczyć ryzyko błędów. Bez zobowiązań — 30 minut rozmowy o Twoich procesach i danych.

Mariusz Sumiński

Mariusz Sumiński

Dyrektor Zarządzający, Ekspert Systemów EPM