Czy controlling jest skazany na dominację Excela? O granicach zastosowania arkusza kalkulacyjnego w controllingu

Excel to bardzo dobre narzędzie do analizy danych. Świetnie sprawdza się przy analizach ad hoc, budowaniu modeli i pracy koncepcyjnej, kiedy jedna osoba chce szybko coś policzyć i przetestować różne scenariusze.Problem zaczyna się wtedy, gdy arkusz staje się fundamentem całego procesu finansowego. Excel nie był tworzony z myślą o wieloosobowym budżetowaniu, konsolidacji kilkunastu czy kilkudziesięciu spółek, pracy na dużych wolumenach danych ani o pełnej kontroli wersji i historii zmian.W mniejszej firmie działa to całkiem dobrze. W większej skali rośnie liczba plików, wersji i ręcznych operacji, a wraz z nimi ryzyko błędów i utraty kontroli nad procesem.

Na pewnym etapie rozwoju organizacji naturalnym krokiem staje się przejście do systemów klasy FP&A lub EPM, które porządkują planowanie, raportowanie i konsolidację, zapewniając bezpieczeństwo danych oraz możliwość skalowania wraz z rozwojem firmy.

Excel jest świetny. I właśnie dlatego tak łatwo przesadzić.

Excel jest szeroko wykorzystywany w działach finansowych. Trudno znaleźć kontrolera czy CFO, który z niego nie korzysta – często codziennie. I to samo w sobie nie jest niczym złym.

Kilka lat temu na jednej z konferencji usłyszałem hasło: „Excela należy wypalić gorącym żelazem”. Brzmi efektownie, ale to technologiczny radykalizm, który niewiele wnosi do realnej dyskusji. Excel był, jest i będzie obecny w działach finansowych.

To bardzo dobre narzędzie analityczne. Pozwala szybko i elastycznie pracować z liczbami. Jest intuicyjne, plastyczne i łatwe do dostosowania – trochę jak w uproszczonej wersji teorii Darwina: wygrywa, bo potrafi zająć każdą wolną przestrzeń.

Pytanie nie brzmi: „czy Excel zniknie?”
Tylko: czy używamy go tam, gdzie ma sens — czy tam, gdzie po prostu „się przyjął”?

Dlaczego Excel tak dobrze przyjął się w finansach?

Excel nie zdominował controllingu dlatego, że został do tego zaprojektowany. Zdominował go dlatego, że przez lata wypełniał lukę narzędziową. Sprawdza się w analizach ad hoc, modelowaniu, pracy koncepcyjnej i szybkim „sprawdźmy, co się stanie, jeśli…”.

Systemy finansowo-księgowe i ERP nie wspierały procesów takich jak:

  • budżetowanie,
  • prognozowanie,
  • raportowanie zarządcze,
  • konsolidacja.

A tam, gdzie nie było dedykowanych narzędzi, pojawił się arkusz kalkulacyjny. Przyroda -także organizacyjna -nie toleruje próżni.

Excel nie jest narzędziem do wszystkiego (i nikt nie udaje, że jest)

Nikt rozsądny nie próbuje:

  • prowadzić w Excelu księgi głównej,
  • zarządzać produkcją,
  • obsługiwać procesów transakcyjnych.

I mimo to w controllingu potrafimy zrobić rzecz paradoksalną: używać Excela jak systemu.

Tymczasem:

  • Excel nie jest narzędziem do przetwarzania ogromnych wolumenów danych -od tego są bazy danych,
  • nie służy do integracji danych -od tego są procesy i narzędzia ETL,
  • nie powstał z myślą o współpracy 20, 30 czy 100 osób pracujących równolegle nad budżetem, forecastem czy konsolidacją.


A jednak właśnie w tych obszarach bywa wykorzystywany najintensywniej.

Dlaczego organizacje trwają przy Excelu

Działy finansowe znają Excela bardzo dobrze. Potrafią budować w nim imponujące rozwiązania, które jakoś działają. Do tego są tanie – przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Dlatego CFO często takie podejście akceptują, a czasem wręcz promują. W krótkim terminie to racjonalna decyzja.

W większej skali są to jednak konstrukcje mało stabilne. Gdyby w finansach istniał „nadzór budowlany”, wiele z nich prawdopodobnie nie dostałoby pozwolenia na użytkowanie.

Odpowiedzialność CFO za sposób użycia Excela

W tym miejscu rozmowa przestaje dotyczyć samego narzędzia, a zaczyna dotyczyć odpowiedzialności. Ostatecznie to CFO firmuje raporty finansowe i zarządcze – przed zarządem, radą nadzorczą, inwestorami czy audytorem. Odpowiada nie tylko za to, czy wynik się zgadza, ale także za to, w jaki sposób został wypracowany i czy cały proces jest pod kontrolą.

Dlatego rola dyrektora finansowego nie kończy się na analizie liczb. Powinna obejmować również refleksję nad tym, czy Excel w organizacji jest wykorzystywany tam, gdzie rzeczywiście ma swoje naturalne miejsce, czy też stał się kręgosłupem procesów takich jak budżetowanie, konsolidacja czy raportowanie zarządcze. W wielu firmach ta granica przesuwa się stopniowo i często niepostrzeżenie – kolejne pliki, kolejne wersje, kolejne osoby dopisywane do procesu.

W pewnym momencie pytanie nie brzmi już „czy liczby się zgadzają”, ale „czy mamy pełną kontrolę nad tym, jak powstały”. To nie jest spór o wyższość jednego narzędzia nad drugim. To decyzja o tym, czy proces finansowy jest wystarczająco bezpieczny, przejrzysty i skalowalny, by CFO mógł spokojnie wziąć za niego odpowiedzialność.

Gdzie w takim razie jest miejsce Excela?

Excel nadal ma bardzo ważną rolę w controllingu:

  • w analizach ad hoc,
  • w projektowaniu modeli,
  • w fazie eksperymentowania,
  • tam, gdzie elastyczność jest ważniejsza niż powtarzalność.

Ale w którymś momencie rozwoju organizacji pojawia się potrzeba czegoś innego: kontroli, bezpieczeństwa i skalowalności.

I tu wchodzą systemy stworzone z myślą o konkretnych procesach: BI, FP&A, EPM. Nie po to, żeby „zabić Excela”, ale żeby przejąć te elementy pracy, które muszą działać stabilnie i przewidywalnie.

Co warto zapamiętać

Excel nie jest zły.
Ale nie jest narzędziem do wszystkiego.

Na rynku są dojrzałe systemy zaprojektowane specjalnie do konsolidacji, budżetowania czy alokacji kosztów. W pewnym momencie rozwoju firmy stają się one nie tyle opcją, co warunkiem bezpiecznego skalowania procesów finansowych.

I pytanie, które warto sobie zadać, brzmi nie:
„czy Excel zniknie?”
tylko: „czy w naszej organizacji Excel jest tam, gdzie naprawdę ma sens?”

Gdzie kończy się Excel, a zaczyna FP&A / EPM

Excel sprawdza się:

  • w analizach ad hoc,
  • w projektowaniu modelu,
  • w fazie testowej,
  • przy małej liczbie użytkowników.


System FP&A lub EPM jest potrzebny, gdy:

  • proces musi być powtarzalny,
  • wiele osób pracuje jednocześnie,
  • wymagany jest audyt zmian,
  • dane pochodzą z wielu źródeł,
  • raporty trafiają do zarządu lub rady nadzorczej.


Innymi słowy: system nie ma zabić Excela. System ma przejąć te elementy pracy, które muszą działać stabilnie i przewidywalnie.

O Autorze

Powiązane artykuły

Controlling produkcji excel
Controlling

Controlling produkcji bez Excela. Jak FlexiEPM łączy dane, koszty i planowanie w jednym systemie

Controlling produkcji to jeden z najbardziej złożonych obszarów zarządzania finansami w firmach produkcyjnych. Dane z produkcji, sprzedaży, księgowości i logistyki często żyją w osobnych plikach i systemach, a Excel staje się wąskim gardłem całego procesu. W tym artykule pokazujemy, jak wyglądało wdrożenie FlexiEPM w praktyce – od porządkowania danych, przez model kalkulacji KWS, aż po planowanie kosztów, sprzedaży i produkcji w jednym spójnym środowisku.

Czytaj dalej >
spójność danych HR controlling finanse
Controlling

Dlaczego te same dane w HR, controllingu i finansach nie powinny wyglądać tak samo

Te same liczby. Te same dane źródłowe. A mimo to różne wyniki, różne raporty i różne interpretacje w zależności od działu. W wielu firmach to codzienność, a nie błąd. Problem nie polega na jakości danych, tylko na tym, że różne zespoły potrzebują ich w innym kontekście, na innym poziomie szczegółowości i z innym zakresem dostępu.

To właśnie w tym miejscu zaczynają się napięcia między HR, controllingiem i finansami – oraz pytanie, dlaczego system, który miał porządkować dane, w praktyce generuje jeszcze więcej niejasności.

Czytaj dalej >
excel w controllingu
Controlling

Excel w controllingu: dlaczego przestaje wystarczać i jak FlexiEPM tworzy fundament pod nowoczesną hurtownię danych

Excel od lat jest podstawowym narzędziem controllingu. Daje swobodę modelowania, szybkość pracy, elastyczność i możliwość tworzenia dowolnych analiz. Każdy controller zna go jak własną kieszeń — dlatego firmy naturalnie budują na nim coraz więcej procesów: od budżetowania i forecastów, przez raporty, po analizy i symulacje.

Jednak Excel ma swoje granice. I te granice stają się odczuwalne dopiero wtedy, gdy organizacja rośnie: przybywa użytkowników, działów, wersji, modeli, a przepływ danych zaczyna wymagać czegoś więcej niż plików przesyłanych mailem.

Czytaj dalej >
Controlling

Głupio jest pracować głupio – jak CFO, controlling i finanse tracą czas w Excelu (i jak to zmienić)

Powtarzalna praca w Excelu, ręczne kopiowanie danych do Worda, klejenie formatek budżetowych i CFO ugrzęźnięty w operacji zamiast myśleć strategicznie. To nie są jednostkowe historie, tylko codzienność w wielu firmach – nawet w 2026 roku. W tym artykule łączymy trzy realne przykłady „głupiej pracy” z finansów i controllingu oraz pokazujemy, gdzie naprawdę leży problem. I kiedy automatyzacja ma sens, a kiedy… wystarczy dobre makro.

Czytaj dalej >

Co klienci mówią o nas?

Michał Gumiński
Michał Gumiński
Dyrektor Finansowy w Torf Corporation
Współpraca z FlexiSolutions pozwoliła mi na stworzenie elastycznego ekosystemu, który adresuje trudne problemy operacyjne takie jak planowanie sprzedaży i w spójny sposób odzwierciedla je w obszarze controllingowym.

Szczególnie warto podkreślić elastyczność rozwiązań i podejście zespołu FlexiSolutions wysoko zorientowane na rozwiązanie problemu – mogliśmy dzięki temu znaleźć niestandardowe rozwiązania, z którymi nie radziły sobie pudełkowe systemy.
Marcin Radziszewski
Marcin Radziszewski
Dyrektor Finansowy w PBKM S.A
System bardzo dobrze poradził sobie ze skalą i złożonością Grupy - w wyniku wdrożenia dysponujemy spójnym repozytorium danych finansowych wszystkich konsolidowanych spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach ewidencji księgowej prowadzonej na poziomie jednostkowym.

Z punktu widzenia comiesięcznego procesu raportowego szczególnie wysoko oceniamy wykorzystanie raportów kontrolnych pozwalających na szybką weryfikację spójności danych lokalnych dostarczanych przez spółki oraz raporty pozwalające na uproszczenie uzgodnienia sald i rozrachunków. Dodatkowo, możliwości narzędzia zostały wykorzystane do zebrania i konsolidacji budżetów wszystkich spółek. Widząc realne korzyści, systematycznie rozwijamy zakres wykorzystania systemu w naszej firmie, nie tylko w dziale finansowym.
Piotr Kamiński
Piotr Kamiński
Wiceprezes Zarządu w Wielton SA
Wdrożone narzędzia szeroko wspierają procesy kontrolingu i raportowania zarządczego na poziomie jednostki dominującej Wielton S.A oraz spółek zależnych. System jest stale rozwijany i dostosowywany do rosnących potrzeb przedsiębiorstwa (...).

Obecnie FlexiEPM wykorzystywany jest przez wszystkie 16 spółek wchodzących w skład grupy, a z rozwiązania korzysta ponad 100 użytkowników.
Jednym z wdrożonych modułów jest moduł uzgodnienia transakcji wewnątrzgrupowych. Dostarczone narzędzie umożliwia uzgodnienie transakcji w ramach procesów raportowania zarządczego oraz giełdowego.
Grażyna Maciejuk
Grażyna Maciejuk
Dyrektor Finansowy w Instac
FlexiEPM to bardzo elastyczne narzędzie, w którym strukturę raportów można całkowicie dopasować do konkretnych potrzeb firmy. Polecam to rozwiązanie gdyż odpowiada potrzebom użytkowników różnych szczebli - operacyjnych, finansów jak i również kadry zarządzającej.

Zespół wdrożeniowy dokładnie rozpoznaje potrzeby analityczne i raportowe klienta, proponując różne możliwe rozwiązania ze swojego szerokiego doświadczenia. Znajomość merytoryki tematu analizy danych i raportów, a nie tylko technicznych aspektów wdrażania aplikacji bardzo ułatwia proces wdrożenia.
Jolanta Anton
Jolanta Anton
Główny Księgowy w MediaMarktSaturn Polska
Rozwiązania dostarczone przez FlexiSolutions umożliwiają automatyczne przetwarzanie danych wejściowych w postaci odpowiednich raportów i transakcji systemu SAP R/3 oraz zapewniają możliwość wprowadzenia informacji uzupełniających i parametrów bezpośrednio przez użytkowników za pomocą odpowiednio zaprojektowanych formularzy.

Wdrożona konfiguracja zapewnia pełne wsparcie procesów sprawozdawczych włączając możliwość automatycznego przygotowania ostatecznych raportów w strukturach XML zgodnych z wymogami regulatora.
Justyna Szumowska
Justyna Szumowska
Główny Księgowy w Transition Technologies
System został wykorzystany do przygotowania sprawozdań jednostkowych spółek grupy oraz przygotowania sprawozdania skonsolidowanego. Aktualnie system wykorzystywany jest przez 18 podmiotów z grupy (włączając zagraniczne spółki zależne). Zestaw raportów pozwala w czytelny sposób analizować transakcje pomiędzy spółkami.

Raporty kontrolne pozwalają analizować dane od wartości sumarycznych do najniższego poziomu danych wejściowych. Rozwiązanie zostało przygotowane pod indywidualnie sprecyzowane potrzeby naszej organizacji. Mechanizmy przetwarzania danych finansowo - ksiegowych zapewniają odpowiednią automatyzację procesu. Efektem jest spójne repozytorium danych finansowych wszystkich spółek niezależnie od różnic w systemach i strukturach.
Michał Kacprzak
Michał Kacprzak
Członek Zarządu w Baltona
FlexiEPM wspiera następujące obszary raportowania: konsolidacja w układzie statutowym na potrzeby comiesięcznych pakietów raportowych dla właściciela, przygotowania sprawozdań jednostkowych oraz skonsolidowanych na potrzeby raportowania giełdowego, przygotowanie rocznych sprawozdań zgodnie z UoR oraz konsolidacja i raportowanie zarządcze.

System wykazuje się elastycznością niezbędną do obsługi różnych struktur kapitałowych, zaś zespół realizujący wdrożenie posiada odpowiednie kompetencje i doświadczenie pozwalające na efektywną realizację prac wdrożeniowych i rozwojowych.

Porozmawiaj z ekspertem o Twoich procesach

Pokażemy, jak FlexiEPM może skrócić zamknięcie miesiąca, uporządkować raporty i ograniczyć ryzyko błędów. 30 minut rozmowy, zero zobowiązań.

Mariusz Sumiński

Mariusz Sumiński

Dyrektor Zarządzający, Ekspert Systemów EPM