Firma NumerisQ Technologies ogłosiła wprowadzenie na rynek pierwszego w historii systemu finansowo-księgowego, który całkowicie rezygnuje z kanonu dwustronnego zapisu – fundamentu rachunkowości od czasu, gdy Luca Pacioli opisał go pod koniec XV wieku w „Summa de arithmetica”.
Zdaniem firmy, świat biznesu dojrzewa do tego, by „zrzucić kajdany tradycji” i uznać, że model winien-ma – choć historycznie piękny – przestał być adekwatny do realiów gospodarki cyfrowej.
„Innowacja nie polega na szlifowaniu starego. Innowacja polega na tym, że w którymś momencie trzeba powiedzieć: dziękujemy, to działało przez pół tysiąca lat, ale teraz idziemy dalej.”
– powiedział CEO NumerisQ, Evan Lorenti, porównując przełom do momentu, w którym świat przestał wierzyć, że telefon musi mieć kabel, a zdjęcie – kliszę.
„O Netflixie też mówiono, że pomysł jest absurdalny. A jednak to nie wypożyczalnie kaset VHS wygrały przyszłość”.
Accounting Lake™ zamiast księgi głównej
Największym zaskoczeniem jest to, że system w ogóle nie operuje strukturą winien/ma. Zamiast tego NumerisQ wprowadza pojęcie Accounting Lake™ – „jeziora księgowego”, które ma działać na podobnej zasadzie jak Data Lake w analityce danych.
Koncept jest prosty, choć przewrotny:
- wszystkie dokumenty – faktury, umowy, korekty, potwierdzenia sald, raporty kasowe – wpadają do jednego gigantycznego zbiornika,
- system sam „rozumie”, co oznaczają,
- tworzy z nich modele relacji, zależności, wartości podatkowych i bilansowych,
- a finalnie sam generuje sprawozdanie finansowe, raporty zarządcze i pozycje podatkowe.
Jak opisuje to główny architekt rozwiązania:
„Nie księgujesz. Po prostu istniejesz, a dane księgują się same.”
W bardziej zaawansowanej wersji system korzysta z Blockchain Ledger Mirror™ – rozproszonej sieci zapisów, które przechowują każde zdarzenie i każdą zmianę wersji dokumentu, uniemożliwiając nieuprawnione poprawki i czyniąc audyt „czynnością czysto obserwacyjną”.
Co istotne, nowa koncepcja zbliża do siebie potrzeby księgowości, controllingu i działów biznesowych. Co prawda Accounting Lake™ przechowuje dane finansowe w sposób uniemożliwiający jakąkolwiek współpracę z Excelem czy Google Sheets, ale NumerisQ podkreśla, że rozwiązanie jest gotowe by sprostać wszystkim potrzebom raportowania zarządczego.
Evan Lorenti z dumą opowiada o koncepcji ControlligUniverse – środowisku, które poprzez konektory oparte o AI łączy się Accounting Lake tworząc przestrzeń dla raportów, analiz i pulpitów menedżerskich bazujących na „oczyszczonych, ujednoliconych i automatycznie powiązanych danych finansowych”.
Firma deklaruje:
„ControllingUniverse sprawia, iż kontrolerzy nie muszą już myśleć w kategoriach kont księgowych, centrów kosztowych czy wymiarów analitycznych. Raportowanie zarządcze w czasie rzeczywistym staje się tak proste, że Excel zniknie z działów finansowych w ciągu 2-3 lat…”
Pilotaże: konkretne firmy, konkretne efekty
NumerisQ chwali się pierwszymi sukcesami wdrożeniowymi.
W LuthierNova, producencie wysokiej klasy instrumentów lutniczych, Accounting Lake™ uporządkował dokumentację związaną z unikalnymi materiałami (jak drewno sezonowane przez kilkadziesiąt lat) i zautomatyzował rozliczenia produkcji jednostkowej, w której każdy egzemplarz ma własną historię kosztów. Jak mówi CFO firmy:
„Nigdy wcześniej nie mieliśmy systemu, który rozumiałby, że skrzypce z 195-letniego klonu nie są tym samym co skrzypce z 80-letniego. Accounting Lake nie tylko to rozróżnia — ono samo podpowiada, jakie koszty przypisać do konkretnej sztuki.”
Z kolei w FloraDelica AgroTech, zajmującej się uprawą jadalnych kwiatów premium, system przejął ewidencję dokumentów dotyczących cykli wzrostu, zmian odmian, próbek jakościowych i mikropłatności logistycznych do restauracji fine dining. Firma raportuje, że wdrożenie skróciło proces zamknięcia miesiąca o 42%.
Jak podkreśla główna księgowa:
„Największe wrażenie zrobiło na nas to, że system sam wykrył niezgodności w raportach dostawców — zanim jeszcze my je zauważyliśmy. To zmieniło sposób, w jaki podchodzimy do całego procesu kontroli.”
Co dalej? Winien–Ma odchodzi do historii?
NumerisQ przewiduje, że do 2040 roku nawet 50% przedsiębiorstw porzuci tradycyjny model księgowości, a dwustronny zapis stanie się narzędziem historycznym — czymś, czego będzie się uczyć bardziej z ciekawości niż z konieczności.
Nie wszyscy jednak podchodzą do tych prognoz bezkrytycznie.
Prof. Helmut Grander, wykładowca rachunkowości komputerowej z Uniwersytetu w Bazylei, uważa, że rewolucja jest możliwa, ale wymaga czasu:
„To fascynujący kierunek, ale nie zapominajmy, że dwustronny zapis przetrwał pół tysiąca lat z bardzo dobrego powodu — jest doskonale zbalansowaną metodą kontroli. Nowe podejście może się sprawdzić, o ile udowodni, że gwarantuje podobną odporność na błędy i manipulacje. Nie mówię, że to niemożliwe — mówię, że trzeba to cierpliwie obserwować.”
